Czasy tytanów

Najnowsze technologie rozwijają się w błyskawicznym tempie.

Czasem po roku człowiekowi wydaje się, że nie ma dobrego telefonu, ale starego rzęcha, którego czym prędzej trzeba wymienić na lepszy model. My, jako zwykli szarzy ludzie, nie musimy się jednak zanadto  martwić. SMS-y będą dochodzić i mogą być nadal wysyłane, spokojnie można dzwonić i odbierać połączenia. Chyba, że telefon wpadł Ci do ubikacji, wtedy sprawy się komplikują, ale to inna para kaloszy. Jak już wspominałam wcześniej – póki telefon spełnia swoje zadania, nie ma większej potrzeby go wymieniać.

Istnieją jednak sprzęty, których nadrzędnym celem jest bycie najszybszym, najsprawniejszym i praktycznie niezawodnym.

Do takich urządzeń należą superkomputery. Nie są to komputery przeznaczone do użytku domowego. Nie można ich kupić przez Allegro, przykro mi. Jego parametry mogą przytłoczyć zwykłego człowieka. Sprzęt taki dysponuje bowiem o wiele większa mocą obliczeniową niż zwykłe komputery. Wbrew pozorom, maja one dosyć długa historię.

W latach ’60-tych firmy DC i Cray (w późniejszym okresie) rozpoczęły produkcję komputerów w bardzo małej ilości egzemplarzy, liczonej w dziesiątkach. Ich cena jednak była równie zaskakująca – jeden superkomputer kosztował miliony dolarów. Dzisiaj sytuacja wygląda trochę inaczej, ponieważ sprzęt ten tworzony jest na zamówienie, a koszty sięgają już nie milionów, a miliardów dolarów amerykańskich. Najnowszym „dzieckiem” jest superkomputer o nazwie Titan, działający od listopada 2012 roku, mieszczący się w Stanach Zjednoczonych, a dokładniej – w Oak Ridge National Laboratory. Ponieważ rozwój technologiczny, jak wspomniałam na początku, pędzi niczym Struś Pędziwiatr, jeden superkomputer nadaje się do użytku tylko kilka lat, ponieważ dalsza eksploatacja nie ma racji bytu. Niesamowitym jest fakt, że urządzenia, które jeszcze w latach ’80-tych nosiły miano superkomputerów, dzisiaj są równie pojemne, co ich przenośni kuzyni. Zwykły iPad 3 mógłby być na początku lat ‘90-tych superkomputerem. Do czego wykorzystywane są te tytany szybkości i pojemności? Używane są one podczas skomplikowanych symulacji (zmiany klimatu, prognozowanie pogody, przedstawianie modelowe reakcji chemicznych, itp.). Korzysta z nich wojsko, wielcy biznesmani, wybitni naukowcy, itd.

Trudno wyobrazić sobie, jak szybko i sprawnie działają dzisiejsze superkomputery. Aż strach pomyśleć, co będzie określane supermaszyną za jakieś 10 lat. Twórcy „Terminatora” są pewnie pod wrażeniem dzisiejszych technologii.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *