Krótki instruktaż jak poderwać dziewczynę z przymrużeniem oka.

Jak poderwać dziewczynę?Nieco zmieniając brzmienie słów Hamleta: jak poderwać dziewczynę, oto jest pytanie. Na dodatek pytanie stare jak świat.  Nad tym jak poderwać, choć wtedy nazywało się to trochę inaczej, głowili się już wielcy tego świata. Jesteś, więc w doborowym towarzystwie. Może jednak nie bierz przykładu, z Petrarki, który całe życie wzdychał potajemnie do swojej Laury, czy romantyków, którzy dla swych Maryli i innych takich gotowi byli się zabić. Jak mówi stare powiedzenie: tego kwiatu jest pół światu, więc nie warto tracić życia na żale. Co więc robić?

Jak poderwać dziewczynę? Wyjść cienia.

Wspomniałem już o naiwnym Petrarce, który całe życie wzdychał do swojej ukochanej, nawet, gdy już umarła? Święta naiwności, facet chyba nie miał za grosz ikry! Dzisiaj zyskałby, co najwyżej pogardliwe miano cielaka, a nie wielkiego poety. Wiersze to na pewno jakiś sposób na zdobycie serca ukochanej, ale jeśli już chcesz być romantyczny zainwestuj raczej w ponadczasowe kwiatki. Kwiatki to sposób uniwersalny, nie znam chyba, żadnej kobiety, nawet, jeśli ma lat 10 albo 90, która nie zaróżowiłaby się miło, kiedy dostaje kwiatki. Tak, tak najpewniej usłyszysz „nie trzeba było”, ale uwierz mi, że wrażenie zrobisz na pewno. Co jeszcze? Być pewnym siebie i wyjść z inicjatywą, możesz oczywiście dziesięć razy na dzień mówić swojej ukochanej ,, cześć” i kręcić się jak cień w jej pobliżu z nadzieją, że Cię dostrzeże, ale najpewniej, jeśli to zrobi, to wezwie policję lub najbliższy psychiatryk, bo weźmie Cię za zboczeńca, który ją śledzi. Bądź facetem i weź sprawy w swoje ręce, nie zastanawiaj się godzinami jak poderwać dziewczynę, tylko to zrób! Zagadaj ją o coś, praw komplementy, a przede wszystkim… zastosuj trick stary jak świat!

Jak poderwać dziewczynę? Bądź pomocny!

Tak właśnie, służ pomocą! Podaj chustkę, gdy się przeziębi, pomóż naprawić drukarkę, jeśli po raz kolejny (z jakiegoś powodu) zepsuje jej się ta przy stanowisku w pracy. Wchodzą w to też proste zasady savoir vivre’u – odsuń, krzesło, otwórz drzwi. A poza tym pamiętaj o żelaznej zasadzie. Nigdy nie klnij przy kobiecie (a przynajmniej porządnej kobiecie, jeśli Twoja koleżanka i tak chodzi z Wami na piwo.. to przecież was zna) i nie obrażaj innych kobiet! W ten sposób na pewno ją tylko do siebie zrazisz! Żadna kobieta nie lubi jak się przy niej obraża inne dziewczyny, zwłaszcza byłe, bo wtedy może mieć pewność, że kiedyś możesz tak samo mówić o nich!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *