Kilka uwag o wyposażeniu łóżka

W dzisiejszych czasach raczej nikogo nie trzeba już przekonywać, że zdrowotny materac na łóżku to jest coś, o co warto się zatroszczyć. Na to trzeba było wskazywać kiedyś, kiedy ludzie dopiero odkrywali, jak inaczej wygląda noc spędzona na łóżku wyposażonym na przykład w materac lateksowy, od nocy spędzonej na kanapie.

Teraz przeciwnie, coraz więcej osób bez niczyjej zachęty wymienia swoje stare, zdezelowane materace i zastępuje je nowoczesnymi modelami posiadającymi właściwości ortopedyczne i rehabilitacyjne.

Wciąż są jednak rzeczy, związane z wyposażeniem sypialni, do których warto zachęcać osoby nieprzekonane.

Takie, jak zalety wzbogacenia łóżka o stelaż pod materac oraz wyrzucenia poduszki i zastąpienia jej podgłówkiem.

Stelaż pod materac

Materaca na łóżku zwykle nie widać, ukryty jest pod warstwami pościeli. Stelaża nie widać nigdy, leży przecież pod materacem. Jak czegoś nie widać, rzadko się o tym myśli. „Co z oczu, to z serca” – jak mówi stare powiedzenie.

Dlaczego jednak warto mieć w łóżku stelaż?

Ludziom wydaje się, że nie ma znaczenia, czy pod materacem leżą zwykłe sosnowe deski, czy precyzyjnie zaprojektowana konstrukcja, składająca się z elastycznych, standaryzowanych listewek w kauczukowych gniazdach. A jednak różnica jest.

Listewki sprężynują, deski – jak to deski – są twarde i mogą co najwyżej pęknąć. Materac – o czym właściwie się nie wie – potrzebuje choć trochę ruchomego podparcia, które amortyzować będzie mocniejsze wygięcie materaca. Tylko w takich warunkach działanie materaca będzie właściwe.

Poza tym niemal każdy stelaż, łącznie z tymi najtańszymi modelami, ma możliwość regulacji twardości w niektórych strefach. To bardzo pomaga dopasować twardość całego posłania do indywidualnych, osobniczych wymogów. W końcu twardości samego materaca, gdy już został wybrany, nie da się bardziej lub mniej dopasować.

Bardzo wiele z wygody, jaką można wydobyć z materaca, gubi się gdzieś, jeśli nie spoczywa on na elastycznym wsparciu.

Podgłówek

Kręgi szyjne są niezwykle wrażliwą i podatną na wykrzywienia częścią kręgosłupa i potrzebują dodatkowego podparcia. To podparcie może nam dać poduszka, ale znacznie lepszym rozwiązaniem jest rehabilitacyjny podgłówek piankowy albo lateksowy, a więc wykonany z takich samych materiałów, jak nowoczesne ortopedyczne materace.

Dlaczego podgłówek jest lepszy niż poduszka?

Bo zdrowotny podgłówek jest od początku do końca zaprojektowany z myślą o tym, aby dać jak najlepsze wsparcie szyi. Poduszki tworzy się zwykle z myślą o tym, aby były po prostu ładne.

Podgłówek pozwala na optymalne ustawienie kręgów szyjnych podczas snu, sprzyja odprężeniu mięśni szyjnych, w niektórych przypadkach może pomóc zredukować chrapanie. Jeśli kiedyś zobaczysz w sklepie taki podgłówek, zwróć uwagę na poprzeczne wyżłobienie w jego powierzchni, dzielące go na dwie części:

  • delikatnie wyższą, dolną, mającą się znaleźć we wgłębieniu, jakie u leżącego człowieka tworzy się między plecami a głową,
  • niższą, górną, której zadaniem jest wspieranie głowy.

Jeśli nie posiadasz dobrego podgłówka, albo stelaż nie znalazł się jeszcze na wyposażeniu Twojego łóżka, wskazane jest, abyś rozważył, czy nie warto byłoby zaopatrzyć się w oba te – podnoszące jakość snu – akcesoria sypialniane.

Jeśli do tej pory nie masz na łóżku dobrego materaca, kliknij tutaj i zapoznaj się z ofertą materacy ortopedycznych.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *