Anteny kierunkowe a telewizja cyfrowa

Zmiana technologii nadawania sygnału telewizji naziemnych z analogowej na cyfrową wzbudziła spore zamieszanie na rynku artykułów RTV. Aby móc odbierać sygnał cyfrowy, wiele gospodarstw domowych musiało zaopatrzyć się w nowe odbiorniki bądź specjalne dekodery, niekiedy także anteny. Okazuje się jednak, że stara dobra YAGI (czyli antena kierunkowa, swoją pieszczotliwą nazwę zawdzięczająca japońskiemu nazwisku jednego ze swoich wynalazców) świetnie sprawdza się w nowych warunkach. W gruncie rzeczy pogląd, jakoby istniały osobne rodzaje anten dla sygnałów analogowego i cyfrowego, jest tylko chwytem marketingowym, ponieważ żaden taki podział nie ma miejsca. Mało tego, w telewizji cyfrowej o standardzie DVB-T sygnał odbity od przeszkód terenowych sumuje się i jest mocniejszy, co może zmniejszać wymagania antenowe w porównaniu do sygnału analogowego. Dlatego jeśli ktoś rzeczywiście musiał wymieniać antenę, to tylko ze względu na zmianę położenia nadajnika, bo to odległość od niego decyduje o doborze anteny.

Anteny pokojowe wielu ludziom kojarzą się z zamierzchłymi czasami. Jeżeli jednak nasz odbiornik telewizyjny znajduje się w odległości od nadajnika nie większej niż 10km, taka antena w zupełności nam wystarczy. W większości przypadków odległość ta jest jednak większa i wymaga zastosowania anteny siatkowej lub kierunkowej.

Anteny siatkowe, choć popularne, wzbudzają sporo kontrowersji. Ich jakość jest bardzo zróżnicowana w zależności od wykonania. Producenci często wyposażają je w zintegrowany symetryzator oraz szerokopasmowy zasilacz, aczkolwiek obecność tego ostatniego powinna raczej zniechęcać do zakupu, ponieważ nie wpływa on zbyt korzystnie na odbiór. Anteny tego typu posiadają nieco większy zysk niż ich pokojowe odpowiedniki, choć w niektórych sytuacjach może być on niewystarczający. Problemem dla takiej anteny może być np. odbieranie z dwóch nadajników naraz, ponieważ sygnały mogą się na siebie nakładać.

Najwyżej cenione są anteny kierunkowe, które zapewniają dobry odbiór z nadajnika odległego nawet o 70km. Anteny tego typu są zazwyczaj kilkuelementowe, lekkie, nieduże i łatwe w montażu. Kupując taką antenę powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na zakres odbieranych przez nią częstotliwości – w najnowszych modelach będzie to 470-862 MHz. Porządna antena kierunkowa z dużym zyskiem to wydatek rzędu 100zł.

Podstawową zasadą montażu anten jest „im wyżej, tym lepiej”. Nie będzie jednak dobrym pomysłem ustawienie anteny na strychu, ponieważ pokryty metalową dach będzie tłumił sygnał. Jeśli wskutek istnienia przeszkód nie jest możliwe, aby antena „widziała się” z nadajnikiem, możemy spróbować złapać sygnał odbity, kierując antenę w inną stronę. Jeżeli chcemy odbierać z kilku nadajników równocześnie, konieczny będzie zakup kilku anten, przy czym anteny o wysokim kącie połowu mocy mogą zbierać sygnał nawet z dwóch nadajników, jeśli odległość kątowa między nimi nie jest zbyt wielka.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *