Wybór odpowiedniej echosondy

echosondaNiegdyś łowienie odbywało się przede wszystkim poprzez wybranie intuicyjnie miejsca i zarzucenia wędki z przynętą. Dziś zapaleni wędkarze starają się zwiększać swoje szanse na udany połów, analizując łowiska, dobierając odpowiednie przynęty czy poświęcając czas na wybór dodatkowego sprzętu. Przydatnym sprzętem dla osób, które łowią z łódki, są echosondy. W sklepach wędkarskich można znaleźć sprzęt z różnych półek cenowych oraz z rozmaitymi właściwościami, dlatego przed zakupem warto zorientować się, jakiego sprzętu w rzeczywistości potrzebujemy i który sprawdzi się w naszym przypadku najlepiej.

Jednym z istotnych wskaźników w echosondzie jest jej czułość. Zazwyczaj jest ona ustawiana automatycznie, co może być pomocne zwłaszcza dla początkujących wędkarzy, którzy jeszcze nie są wprawieni z używaniu tego typu sprzętu. Warto jednak zwrócić uwagę, aby czułość była łatwa do zmienienia również ręcznie. Czasem urządzenie nieprawidłowo ustawi czułość – będzie ona zbyt wysoka przy zbyt mętnej wodzie, co całkowicie zmieni obraz i uniemożliwi jego odczytanie.

Ważne jest, aby zastanowić się, czy echosonda będzie służyła nam do połowu na wodzie, czy też z brzegu. Istnieją obecnie urządzenia, które przy niewielkich rozmiarach zapewniają analizę dna również dla wędkarzy, którzy łowią nad brzegiem łowiska. Jeśli wolimy połowy na wodzie, dobrze będzie zainwestować w echosondę posiadającą GPS. Choć może to zdawać się zbędnym wydatkiem, to jednak sygnał GPS pozwala na zapisywanie miejsca, gdzie mieliśmy udany połów, jak również podanie swoich współrzędnych w razie, gdy potrzebujemy pomocy.

Przy wybieraniu sprzętu powinniśmy się zastanowić, jaki kąt stożka wybrać. Zazwyczaj echosonda w najpopularniejszym wydaniu, również od różnych producentów, posiada kąt stożka 60 stopni. Pozwala to na udane badanie łowiska od 3 metrów głębokości. Sonda o tym kącie stożka pokaże zarówno rozmaite obiekty – ryby, roślinność – jak również typ dna. Jeśli zdecydujemy się na inny kąt stożka, musimy zapamiętać jedną zasadę: im większy kąt, tym lepiej echosonda wykryje np. ławicę ryb, ale słabiej pokaże budowę dna. Stożki 120 stopni zazwyczaj nadają się zarówno do wód głębokich, jak również i płytszych, podczas gdy najwęższy – 20 stopni – sprawdzi się na wodach głębszych niż 6 metrów.

Ostatnią z najistotniejszych cech echosondy jest ekran. Ekran o wyższej rozdzielczości w oczywisty sposób pokaże więcej szczegółów łowiska. Dostępne są również urządzenia z ekranem kolorowym – ten sprawdza się jednak głównie na łowiskach morskich, gdzie pomaga w rozróżnieniu gatunków. Sprawdzić się może też w urządzeniu z wczytywanymi mapami.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *