Archiwa tagu: reklama

Jak kręcić spoty reklamowe?

Nie od dziś wiadomo, że reklama jest dźwignią handlu. Niestety, współcześnie praktycznie wszystkie firmy walczące o klientów, którzy zdecydują się na ich produkty czy usługi, wykonują spoty reklamowe – i trudno jest się przebić z czymś nowym. Co więcej, źle przygotowana reklama jest w stanie pogrzebać szanse na dobrą promocję, zwłaszcza że w dobie internetu wszystkie nieudane promocje utrzymują się długo na fali popularności. Jak więc kręcić filmy reklamowe, aby na tym nie tracić?

Podstawą jest dobry scenariusz. Jeśli kręcimy spot reklamowy, który zawiera zarówno część mówioną, jak i wizualną, to musimy zadbać o ich pełność. Dźwięk powinien być uzupełnieniem części graficznej i odwrotnie – tylko w takich warunkach ma to szansę na jakiekolwiek powodzenie. Z tego powodu warto zatrudnić osobę, która posiada stosowne doświadczenie i świeże pomysły, a po zapoznaniu się z marką będzie w stanie stworzyć spójny, konkretny scenariusz dla filmu reklamowego.

Kolejną kwestią jest wybór odpowiedniej formy spotu reklamowego. Co to oznacza? Spot do telewizji powinien być niedługi, ale zdecydowanie dłuższy niż spot internetowy – zwłaszcza jeśli chcemy, aby ten drugi wyświetlał się w otwierających się okienkach na głównych stronach serwisów internetowych. Taki spot, przygotowany adekwatnie do grona odbiorców, na pewno spodoba się młodzieży, która często chodzi po portalach tematycznych. Trzeba jednak zadbać o dopasowanie do grupy docelowej, bo innymi wartościami kierują się nastolatkowie, innymi studenci, a jeszcze innymi ludzie pracujący, ale przed trzydziestką. Właściwe dobranie formy spotu reklamowego do produktu czy usługi, a także grupy docelowej jest już połową sukcesu.

Kolejną kwestią jest profesjonalizm przy kręceniu reklam. Generalnie spoty reklamowe mają budzić zainteresowanie formą i treścią, ale to ta pierwsza przykuwa wzrok i pozwala odbiorcy pozostać przy odbiorniku podczas grania reklamy. Z tego powodu dobrze jest nie tylko zainwestować w profesjonalny sprzęt, ale również postarać się o fachową obsługę. Dziś modne jest korzystanie np. z dronów z podłączonymi kamerami jako urządzeń, które mogą służyć do kręcenia materiału filmowego. Rozwiązanie to jest ciche, zwykle wygodniejsze niż klasyczna kamera, którą trzeba ułożyć na wysięgniku czy właściwie zamocować. Do drona potrzeba wyłącznie kogoś, kto umie się nim poruszać i będzie realizował wyznaczony przez nas plan. Zdjęcia z tego rodzaju sprzętu świetnie się prezentują w ogólnym rozrachunku, gdy weźmie się pod uwagę klasycznie kręcone spoty reklamowe.

Nadruki reklamowe sposobem na zatrzymanie klienta

Firmy mierzące w strategie długofalowe powinny inwestować w trwałe materiały reklamowe czyli takie, których klient nie pozbędzie się już po 10 minutach. Przykładem tego jest wizytówka, którą większość klientów i tak gubi z czasem i zapomina, że w ogóle ją posiadał. Podobnie dzieje się chociażby z ulotkami. W wielu przypadkach jednak możemy zachować się sprytniej i wręczyć klientowi jakiś gadżet z nadrukiem. Takim nadrukiem oczywiście może być logo naszej firmy czy też slogan lub inny nasz znak rozpoznawczy. Takie nadruki reklamowe często wykonywane są chociażby na długopisach.

Powodem robienia nadruków reklamowych na bardziej trwałych materiałach jest chęć zachowania na dłużej wartości reklamowej danego przedmiotu. Klient, któremu spodoba się długopis rzecz jasna będzie go używał nieświadomie reklamując naszą firmę, nas i nasze produkty jednocześnie. Dlatego tak ważny jest dobór miejsca na którym taki nadruk reklamowy zostanie wykonany. Dzięki temu, że uda się nam przysłowiowy strzał w dziesiątkę być może jednorazowego użytku wizytówkę uda się nam zamienić na znacznie trwalszą formę reklamy, która będzie nas promować znacznie dłuższy czas. Czy takie nadruki reklamowe są drogie? Oczywiście, że nie. To nie jest usługa grawerowania. Sam nadruk to niezwykle tania sprawa, ale pod warunkiem, że zdecydujemy się na wykonanie go na większej ilości elementów. Wtedy właściwie agencji wykonującej takie nadruk zacznie się to opłacać i zamówienie zostanie przyjęte. Wiele agencji co prawda chętnie wykonuje już nadruki nawet na 1 sztuce, ale jednak nie jest to jeszcze praktyka tak popularna. Nadruki reklamowe wykonywane są przeróżnymi technikami, takimi jak chociażby tampodruk, kiedy mamy do czynienia z nierówną powierzchnią. Praktycznie dzisiaj nie istnieją rzeczy, na których takie nadruki reklamowe nie mogłyby się znaleźć z przyczyn ograniczeń technologicznych.

Dzięki nadrukom reklamowym na gadżetach firmowych znacznie zwiększymy efektywność reklamy i wszelkich działań marketingowych naszej firmy. To nowoczesna forma reklamy, która jednak błyskawicznie przyjęła się w naszym kraju w ostatnich latach i dzisiaj praktycznie każda szanująca się firma takie nadruki na czymś wykonuje. Niekoniecznie są to modne w tej dziedzinie długopisy, ale na innych elementach, które chętnie są klientom oddawane często właśnie takie niewielkie nadruki z logiem znajdziemy. Nadruki to wbrew pozorom niezwykle silny oręż reklamowy, skutecznie pozyskujące klientów i działające w wydłużonym okresie czasu. I może właśnie dlatego ich popularność jest tak wielka.

Gdzie i jaki nadruk reklamowy zastosować

Reklama to niezwykle dynamicznie rozwijająca się dziedzina życia społecznego, która zdecydowanie zatacza coraz większe kręgi. Na współczesnym rynku wszyscy przedsiębiorcy zdają sobie sprawę z istoty dobrze przeprowadzonych kampanii reklamowych, dzięki którym zdobywają rzesze nowych klientów oraz zyskują pozytywny oddźwięk wśród odbiorców. Najlepszym i wbrew pozorom bardzo skutecznym sposobem jest tworzenie gadżetów reklamowych posiadających komunikat reklamowy.

Nadruki reklamowe wykonywane są w bardzo różnorodnych technologiach, których zastosowanie uzależnione jest od materiału reklamowego. Inne techniki stosuję się w przypadku powierzchni płaskich, a inne w przypadku porowatych. Także surowiec, z którego został wytworzony gadżet reklamowy ma znaczenie – tkanina, ceramika, metal, drewno, papier czy szkło to materiały wymagające różnorodnego podejścia do nadruków.

Ceramika i szkło

Ceramika oraz szkło to surowce, które podlegają podobnym metodom zdobienia. Stosunkowo duże powierzchnie oraz przeważnie gładka struktura powodują, że można zastosować na nich bardzo dokładne odwzorowanie szczegółów. Sprawdzi się to szczególnie przy nadrukowywaniu elementów graficznych na kubeczki czy inne ceramiczne lub szklane akcesoria reklamowe.

W ramach tych gadżetów stosuje się nadruki reklamowe metodą kalkomanii oraz nadruku bezpośredniego. Kalkomania umożliwia tworzenie niewielkich serii gadżetów posiadających bardzo kolorowe i skomplikowane wzory. Natomiast nadruk bezpośredni wykonywany jest zazwyczaj w 1 kolorze i charakteryzuje się możliwością przygotowania niezwykle wyraźnych motywów.

Ciekawym rozwiązaniem jest także zastosowanie piaskowania na szkle oraz technika reliefu wklęsłego, które dają ciekawy efekt zdobienia w formie trójwymiarowej. Na szkle i ceramice stosuje się także najnowszą metodę nadruku termo czułego, który uaktywnia się pod wpływem zmiany temperatury.

Metal

Gadżety reklamowe wykonane z metalu to zazwyczaj wszelkiego rodzaju tabliczki informacyjne, gratulacyjne czy po prostu zwykłe długopisy. Szczególnie długopisy mają stosunkowo niewielką powierzchnię zadruku – więc można na niej umieścić wyłącznie podstawowe informacje, ale z kolei są znacznie bardziej praktyczne niż wszelkiego rodzaju tabliczki, stąd też duże zapotrzebowanie na tego typu upominek reklamowy.

Zdobi się je wykorzystując nadruki reklamowe wykonane za pomocą grawerowania lub w technice tampodruku. Grawerowanie jest niewątpliwie najtrwalsza metodą znakowania gadżetów. Z kolei tampodruk umożliwia naniesienie na nierównej i nieregularnej powierzchni w sposób bardzo precyzyjny różnokolorowej farby drukarskiej, co jest niezwykle często wykorzystywane w długopisach.

Podobnie zdobi się upominki wykonane z drewna.

Tkaniny

Te gadżety reklamowe to przede wszystkim koszulki oraz wszelkiego rodzaju odzież robocza. W tym wypadku nadruki reklamowe wykonuje się głównie metodą sitodruku, haftu komputerowego czy flex/flock.

Reguła wzajemności, jako podstawa udanej reklamy

Bez reklamy nie ma udanego interesu. Takie podejście docenia wielu przedsiębiorców. Jaki jednak format promocji wybrać, aby skutecznie trafić do serc klientów? Sam format to jedno, a wyznawana filozofia jego kreowania to drugie. W artykule poznasz regułę wzajemności, czyli najpotężniejsze narzędzie budowania profesjonalnych relacji biznesowych.

Warto docenić aspekt dawania klientom wartości

Reguła wzajemności polega na dawaniu,a później odbieraniu podarunku w innej formie. Jak należy to rozumieć i gdzie tkwią najważniejsze korzyści po zastosowaniu tego procesu? Dając coś komuś wywołujesz naturalną potrzebę wzajemności. Klienci otrzymujący długopisy reklamowe, kubki, koszulki z nadrukami lub innego rodzaju gadżety doceniają gest. Kiedy zachodzi potrzeba nabycia produktu przypominają sobie o firmie wychodzącej naprzeciw ich oczekiwaniom. Regułę wzajemności można bardzo łatwo wdrożyć praktycznie. Wystarczy tylko opracować strategię darmowej próbki. Zanim zleceniodawca podejmie decyzję o nawiązaniu współpracy powinien wcześniej otrzymać jakościowy produkt, za darmo, jednak w skali minimalnej. Reguła wzajemności ogranicza mocno koszty prowadzenia kampanii marketingowych. Sprzedaż w relacji oko w oko ma najwyższy potencjał budowania atrakcyjnej stopy zwrotu. W co zatem przydałoby się zainwestować pieniądze? Nadruki reklamowe na upominkach to sprawa podstawowa. Niektóre akcesoria mogą latami przechodzić z rąk do rąk. Wystarczy wskazać tutaj długopisy, mocne kubki, zegary reklamowe, podkładki pod myszkę oraz laptopa i wiele innych. Przykłady mają uzmysłowić jedno. Nie musisz dawać dużo, żeby czerpać korzyści z reguły wzajemności. Im bardziej praktyczny prezent dla klienta, tym większe prawdopodobieństwo jego cyklicznego użytkowania. Człowiek zaczyna przyzwyczajać się do twojej marki, ma jej większą świadomość. W obecnej rzeczywistości gospodarczej wyróżnienie przedsiębiorstwa z otoczenia to dla wielu organizacji być, albo nie być.

Ewolucja marketingu opartego na zaufaniu

Zmienia się też podejście ludzi do reklamy. Mocny, napierający format po prostu tworzy negatywne emocje. Nikt nie chce być już wykorzystywany. Reguła wzajemności pokazuje, że sprzedawca dba o klienta, niezależnie od tego, w jakich relacjach się z nim obecnie znajduje. Nie musisz dokonać zakupu, aby być szanowanym. To zupełnie nowe podejście do prowadzenia dowolnego przedsięwzięcia biznesowego. Nadruków reklamowych można używać właściwie wszędzie. Czy to na samochodach, materiałach biurowych, ubraniu firmowym. Technologie poligraficzne umożliwiają zastosowanie grafik wszędzie tam, gdzie istnieje taka potrzeba. Ponadto dobrze wróżą koszty sugerowanej inwestycji. Wielki format nachalnie wskazujący grupie docelowej rozwiązania przestaje być kluczem do podbicia rynku. Kontakt indywidualny, nastawiony na szacunek i dawanie, zamiast natychmiastowego brania to zupełnie nowe podejście w środowisku działalności gospodarczych.

Pisząca reklama

Na różnego rodzaju targach i wyjazdach służbowych mamy do czynienia z jedną wielką reklamą innych firm, ich usług czy towarów. Zostajemy obdarowywani rozmaitymi gadżetami reklamowymi. Po wizycie w podobnych miejscach wychodzimy ubrani od stóp do głów w loga najróżniejszych przedsiębiorstw, w kieszeniach taszcząc piętnaście długopisów, trzydzieści breloczków, trzymając po siedem kubków w każdej dłoni. Wbrew pozorom jest to jedna z najlepszych form promocji marki. Nie wybierzesz się w koszulce z wielkim logiem firmy do klubu, ale możesz ją wykorzystać podczas domowych porządków, pielenia ogrodu czy używać jako piżamę.  Długopisy zawsze się przydadzą, zważywszy na fakt, iż jest to jeden z tych przedmiotów, które w magiczny sposób znikają bez śladu.

Twórcy reklamowych długopisów nierzadko umożliwiają wymianę wkładu, nie mamy więc do czynienia z „jednorazówką”, a z czymś, co można wykorzystać dopóki się nie połamie. Breloczki, być może mniej przydatne, jednak jeśli są zrobione z gustem, mogą upiększyć pęk kluczy czy zamek przy torebce. Jeśli rzeczywiście wziąłeś z targów reklamowych kilkanaście breloczków, możesz je rozdać znajomym, co przy okazji będzie dobrą reklamą dla firm je wytwarzających. Taki chwyt marketingowy, czyli produkowanie przedmiotów funkcjonalnych z logiem własnego przedsiębiorstwa jest przejawem bardzo pozytywnej promocji. Gdy oglądamy reklamę w telewizji, czy Internecie, towarzysz nam nierzadko irytacja i poczucie straconego czasu. Najczęściej dzieje się tak w przerwach w trakcie oglądania wciągającego filmu. Reklama przeszkadza, ingeruje w nasze życie, nie dając nic dobrego w zamian. Z produktami promocyjnymi sprawa wygląda zupełnie inaczej. Gdy dostajemy do ręki podkoszulek wiemy, że się nie zmarnuje. Sama wizyta w miejscach przeznaczonych do reklamowania się firm nie okazuje się stratą czasu, ponieważ wiemy, że nie wyjdziemy stamtąd z pustymi rękami. Najczęściej gadżety reklamowe są podarowane, nie wydajemy więc ani grosza, a mimo to wracamy do domu, jak z zakupów. Specjaliści od marketingu wiedzą, co czynią, produkując na masową skalę dodatki niezbędne do sprawnego funkcjonowania. Taka reklama podziała lepiej na nas samych, bo widzimy jej dobrą stronę. Dzięki określonej firmie mamy za darmo długopis, który z pewnością się nie zmarnuje. Zapewne nikt z reklamujących swoją markę nie produkuje swoich gadżetów z dobroci serca i poczucia misji, jednak taka forma reklamy jest mniej uciążliwa, bardziej praktyczna, dająca satysfakcję obu stronom.

Gwałt na umyśle

Radio, telewizja, Internet – nie ma medium, w którym nie spotkalibyśmy się z reklamą. Odkąd powstały wielkie marki, istniejące w naszej świadomości wraz z przyjściem na świat, reklama jest ich towarzyszką, jeśli nie dzieckiem. Wielkie przedsiębiorstwa stworzyły coś, co dzisiaj wkrada się każdym możliwym oknem. Im mniej środków masowego przekazu, tym mniejsza ingerencja reklamy w nasze życie. Niestety, dzisiaj trudno dobrze funkcjonować bez komputera połączonego z Siecią.

Czasem trudno jednak uciec przed inwazją kolorowych spotów, doprowadzających stoika do szewskiej pasji. Dobrym przykładem „usiania” reklamami są strony oferujące darmowe oglądanie filmów. Wystarczy kliknąć na tło strony, by wyskoczył pop-under, a raczej kilka, w skrajnych przypadkach, kilkanaście „pod-okienek”. Nie ma możliwości ich ominięcia. Mniej odporni wyłączają witrynę, żeby się jeszcze bardziej nie zdenerwować. Jak zatem można pozytywnie myśleć o reklamach jakiekolwiek rodzaju, skoro twórcy i programiści w swej bezwzględności i bezczelności nie dają nam pola manewru. Wkraczają swoimi reklamami w każdy możliwy sposób, na dodatek są na tyle sprytni, że w niektórych reklamach krzyżyk je zamykający umieszczają w zupełnie innym miejscu niż zwykle, co zmusza nas do dłuższego kontaktu z obrazem reklamowym, dzięki czemu lepiej ona zagnieździ się w naszej podświadomości, choć wydawać by się mogło, że nie ma na nas żadnego wpływu. W tym momencie większości z nas powinna włączyć się czerwona lampka z napisem: „Nie zgadzam się na to!”.

Nieetyczność reklam jest dużą, bowiem działa ona na nas nawet wtedy, gdy sobie tego nie życzymy, a specjaliści od marketingu i PR doskonale zdają sobie sprawę z mocy swoich „dzieł”. Od lat utwierdzają w nas przekonaniu, że reklama musi istnieć, że filmy w telewizji muszą być przerywane 15-minutowymi seriami reklamowymi. Nie bez przyczyny powstało zabawne zdanie: „Oglądam reklamy, patrzę, a tu nagle film”. Jest to jednak śmiech przez łzy, ponieważ ktoś ma czelność kraść nasz czas, który chcemy poświęcić na obejrzenie dobrego filmu. W ludzkich umysłach nie ma już sprzeciwu wobec zbyt długich i, co za tym idzie, męczących przerw reklamowych. Nauczono nas, a raczej wdrukowano w nas przeświadczenie, jakoby media bez reklam nie mogły się obejść.

Współczesne spoty promujące produkt czy usługę są niebezpieczne, bo ich piękno, podkład muzyczny, działanie na emocje świetnie manipulują myśleniem mas. Gdyby tak nie było, reklamy przestałyby istnieć.

Aby reklama działała jak magnes

Każdy mądry biznesman zdaje sobie sprawę, jak ważna w dzisiejszych czasach, poza jakością produktu czy usługi, jest promocja swojego produktu. Nieprawdą jest stwierdzenie, jakoby dobra reklama to droga reklama. Czasami można się zareklamować bez żadnego wkładu finansowego. Podstawową cechą efektywnej reklamy, jest jej prostota, a zarazem intrygujący klimat. To chwytliwe hasło reklamowe i ciekawe logo. Warto pamiętać, że nawet jeśli reklama jest oszałamiająca – odbiorca zachwyci się obrazem, ale nie samym towarem.

Kiedy zatem reklamę można określić mianem dobrej? Wtedy, gdy osoba ją oglądająca zostanie zachęcona do zakupu produktu. Ważne więc jest analityczne podejście podczas jej opracowywania. Musimy określić jej cechy. Marketingowy, tworząc reklamę, budują jej „portret psychologiczny” – przewidują, jak zadziała ona na umysły konsumentów. Wszystko zaczyna się od potencjalnie nieistotnych elementów – występujące kolory, podkład muzyczny, barwa głosu lektora. Warto zapamiętać, że reklama powinna być znakiem rozpoznawczym produktu oraz jego próbką, w związku z tym, każdy kadr, każdy dźwięk musi być starannie zaplanowany, przemyślany.
Jeśli mowa o kolorach – unikać należy odcieni neonowych, jaskrawych. Cała kompozycja kolorystyczna musi być przyjemna dla oka, ale powinna również być kojarzona tylko z naszym produktem czy usługą. Czytelność liter, ich czcionka to podstawowe kryteria określające dobry napis promocyjny. Połączenie kolorów z napisami to bardzo ważny aspekt – wszystko powinno tworzyć jednolitą, ciekawą całość. Naprawdę dobra reklama nie może się obejść bez myśli przewodniej, głównej idei. Można ją skonstruować z jednego słowa, chwytliwego hasła czy całego zdania. Chodzi o pokazanie wyjątkowości towaru, uświadomienie, że „to jest to”. Trudnym zadaniem dla projektantów reklamy jest umiejętność wzbudzeniu w konsumencie świadomości: „Dlaczego wybrałem/wybrałam ten produkt?”. Musi potrafić konkretnie odpowiedzieć sobie na to pytanie. Odpowiedzią na nie powinno być stwierdzenie: „Jest on mi niezbędny do dobrego funkcjonowania”.  I teraz to, co osiągnąć najtrudniej, zwłaszcza w dzisiejszych czasach – zadowolenie z produktu. Jeżeli postanowi kupić towar, ale po użyciu go żałuje, że wydał na niego nawet złotówkę, wiadomo, że nigdy więcej nie kupi naszego „cuda”. Dodatkowo, może zrobić wśród znajomych antyreklamę. A najlepsza forma reklamy to zadowolony klient. Niezadowolony też potrafi wpłynąć na innego odbiorcę reklamy, nawet bardziej aniżeli sama reklama.

Atak reklam

Codziennie, dosłownie na każdym kroku jesteśmy atakowani. Nie chodzi o ludzi, a reklamy.

Duże miasta są wręcz naszpikowane obwieszone bilboardami niczym choinka bombkami. Jadąc samochodem, w radio czasem słuchać więcej reklam niż samych audycji. O telewizji i Internecie nie ma nawet co wspominać, bo to właśnie to są „Mekki” wszystkich reklam. Przyjemnie czasem zawiesić oko na ładnym plakacie reklamowym, czy uroczym spocie telewizyjnym z piękną muzyką w tle. Trzeba jednak uważać, na co patrzymy, bowiem reklama, zwłaszcza telewizyjna i internetowa są jedną wielką manipulacją, mającą kreować nasze potrzeby. A, żeby ukryć ich prawdziwy cel, specjaliści z agencji reklamowych tworzą otoczki wręcz bajkowe. Żaden kadr, żaden detal, żaden akord nie są przypadkowe, choć wydaje się, jakby to 30-sekundowe dzieło wyglądało jak nagrani amatorską kamerą prawdziwie szczęśliwi ludzie.

Zastanawiałeś się kiedyś, jak wygląda samo nakręcanie 30-sekundowego spotu reklamowego?

Patrząc na niektóre z nich, oczy można przecierać z wrażenia, jak wiele agencja jest w stanie zrobić dla 30 sekund manipulacji, ale i dla wielkiego wynagrodzenia. Oczywiście, nie wszystkie reklamy to wymysł diabła, jednak nie oszukujmy się – większość to prawdziwe mistrzostwo agitacji i wmawiania ludziom, że „tego właśnie potrzebujecie!”. W dosyć odległej przeszłości, bo na początku XX wieku, gdy reklama raczkowała, nie budziła tylu negatywnych odczuć. Zapewne wszystko obijało się o słabo rozwiniętą technologię, jednak warto zauważyć, że wraz z rozwojem kinematografii, branża reklamowa rozwija się w zastraszającym tempie. Pytanie tylko, czy rozwój ten idzie w dobrym kierunku? Jak daleko marketingowy są w stanie wtargnąć w nasza prywatność, by osiągnąć swój cel.

Ich bezwzględność widać bardzo wyraźnie w okresach przedświątecznych, zwłaszcza przed Bożym Narodzeniem i Wielkąnocą. Nawet telefonie komórkowe, osiągając poziom „master” pod względem natarczywości, tworząc reklamy „dzwoniące” do klientów. Dlaczego nikogo to nie oburza? Nie można spokojnie zjeść obiadu po ciężkim dniu, bo telefon dzwoni, nie wiadomo, kto to, bo numer zastrzeżony, więc na wszelki wypadek lepiej odebrać. Pytasz: ”Halo?”, a po drugiej stronie słyszysz nagrany głos, oferujący nowe promocje na święta.

Jak nie oszaleć i nie zepsuć sobie nastroju całkowicie?

Co zrobić, by przeżyć kolejny atak marketingowy?

Istnieje jedna stara, bardzo dobra, wręcz niezawodna rada, przedstawiona w jednym z polskich filmów. Brzmi ona: „Trzeba się wyluzować”.